Pożar w Etoszy 2025 – aktualizacja
Pożar w Etoszy 2025 (aktualizacja)
Aktualizacja 25.09.2025
Pojawiły się ale słabej jakości zdjęcia satelitarne nałożone na mapę więc zaznaczyłem obszar pożaru na lepszej mapie. To stan z 25.09.2025.

Niestety pożary pojawiły się też chociaż w mniejszej skali w okolicy Ombika (Anderson Gate) jak i na równinach Halali.

——- koniec aktualizacji

Niestety po porze suchej tak się dzieje. Nie zawsze to jest spowodowane przez zaprószenie ognia przez ludzi (jak podejrzewa się w tym roku ) ale to często proces naturalny np. po uderzeniu pioruna kiedy są to pierwsze burze na wiosnę i nie ma zieleni jest tylko sucha trawa. Jest jeszcze inne ale – przeczytaj na końcu…

Oczywiście widok jest porażający jak i skala tych pożarów. Gdy coś takiego zdarzyło się Wam podczas zwiedzania PN Etosha to pamiętajcie, że nie wolno z ciekawości zbliżać się do pożaru, który pozornie może wydawać się powolny ale kiedy zawieje wiatr, stworzą się różnice ciśnień płonące trawy mogą być wysoko uniesione i opaść daleko w efekcie pożar może kogoś otoczyć.
Kiedy wiadomo, że były pożary warto dowiedzieć się w który rejon Etoszy nie warto jechać bo zwierzęta stamtąd uciekły no i krajobraz nie jest zachęcający.
Ochrona parku narodowego Etosza przez… wywoływanie pożarów!
Brzmi absurdalnie ale to prawda. Został powołany specjalny program w roku 2012 wywoływania pożarów w Etoszy po to aby stworzyć mozaikę terenu zawczasu wypalonego i nie. Miano to robić na początku pory suchej kiedy jeszcze wszystko nie jest całkiem spalone i można faktycznie dokonywać kontrolowanego wypalenia na wyznaczonym obszarze.
Miano też dokonywać wypaleń wzdłuż granic parku tak, by pożar na farmie poza parkiem nie przenosił się do jego wnętrza. Miano, ale raczej nic nie robiono o czym świadczy pożar na zachodzie Etoszy. Podobno pożar powstał na skutek wypalania węgla drzewnego na farmie Helaas w dniu 22 września. Ze względu na kierunek wiatru został zagrożony camping Olifantsrus ale tu dokonano kontr pożaru. Szkoda, że nie zrobiono tego wcześniej. W efekcie braku kontrolowanych wypalań pożar w parę dni rozszerzył się na długość 100 km.
Inna sprawa to procedury przy gaszeniu już rozszalałego pożaru. Niestety ale np. ochotnicy z doświadczeniem w gaszeniu pożarów nie zostali dopuszczeni bo nie… Dopiero jak sytuacja wymknęła się spod kontroli to wezwano na pomoc 500 żołnierzy i dwa helikoptery.
Szczęście w nieszczęściu iż na razie nie ma dramatycznych doniesień o stratach w zwierzętach ale w końcu pory deszczowej stracono pastwiska, które pozwalały na przetrwanie zwierzętom. Uwaga: pozostało ok. 35% roślinności nie naruszonej!!! Park jest ogromny ale większość to przecież wyschnięte jezioro! Spłonęło około 775 163 hektarów na terenie Parku (około 34 procent całkowitej powierzchni parku), a także 171 098 hektarów ziemi poza parkiem w regionach Omusati i Oshana.
Krzysztof Kobus – TravelNamibia.pl
TravelNamibia.pl
